wtorek, 12 kwietnia 2016

Cukrzyca typu 2 a aktywność fizyczna. Światowy Dzień Zdrowia w Krasnymstawie.


Pobudka o 5 rano, mimo, iż spokojnie mogłam jeszcze dłużej pospać. 
Zgubiony pendrive, na którego to chciałam zrzucić przygotowaną prezentację. Brak stosownego stroju - standardzik. Znalezienie czegoś co 'może się nadać' (...) i oblanie tego zieloną kawą. Zielona plama na białym rękawie. Czas wychodzić. Trudno, u mnie to przecież 'coś normalnego'.
Pendrive pożyczony od sąsiadki. A laptop pod pachę mimo wszystko... bo jak znam siebie to okaże się nagle, że przyszłam z pustym penem/zapisałam w złym formacie/nie mogę odtworzyć/(wstaw dowolne). Tak, na poczte w 'razie wu' też sobie wysłałam, nie wiadomo co mogło się wydarzyć... 

12 kwietnia 2016r Przeżyłam 'Światowy Dzień Zdrowia' organizowany w moim mieście. 
Szczerze mówiąc (serio, serio) nie lubię występować przed większą liczbą słuchaczy - zdaję sobie sprawę z mojej wady wymowy. Poza tym krępują mnie mikrofony oraz mam wrażenie, że zaraz coś z czymś pomieszam i wyjdę na niekompetentną ;-D ;-P

Temat?
'Cukrzyca typu 2 a aktywność fizyczna'

Całej prezentacji, nie widzę sensu wklejać - aczkolwiek widzę sens aby podzielić się dość istotną informacją do której dotarłam przy okazji szukania materiałów do prezentacji.

W cukrzycy typu 2 wskazany jest absolutnie każdy sport, tak - PODNOSZENIE CIĘŻARÓW również zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę!
...ale...
Podczas jazdy konnej w przypadku cukrzycy typu 2 dochodzi do masowania trzustki - masaż ten stymuluje trzustkę do pracy - co skutkuje zwiększonym wydzielaniem insuliny.
Natomiast,
W przypadku cukrzycy typu 1 - masaż ten łagodzi stany zapalne trzustki!
Jeśli Twoi bliscy (zwłaszcza dzieci!) cierpią na cukrzycę - zachęcaj je do uprawiania sportu! A dziecko koniecznie zapisz na jazdę konną - zwłaszcza jeśli w rodzinie występują przypadki cukrzycy typu 2!

Cieszę się, że kolejne wyzwanie odhaczyłam - mogę się 'polenić' i pocieszyć z życia!
oo...





6 komentarzy:

  1. A to ciekawe z tą cukrzycą.
    Nie wymawiasz "R" ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tam R!! Jestem orginalna - nie wymawiam SZ i Ż :D

      Usuń
  2. Interesująca sprawa z tą zależnością pomiędzy cukrzycą a aktywnością fizyczną, nie miałam pojęcia o tym! Co prawda, nie dotyczy mnie ten problem bezpośrednio, ale wśród znajomych mam chorującą osobę, myślę, że dobrze co nieco wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc zapraszam znajomych na bloga! :)

      Usuń
  3. No co Ty nie powiesz? Ciekie musisz mieć ycie :D

    A tak na poważnie to jeszcze nigdy nie słyszałem, żeby ktoś nie wymawiał SZ i Ż. Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie powiem min: szczur, szyszka, szyszymora, żużel ... :D

      No właśnie, jestem taaaka orginalna! :D

      Usuń