piątek, 12 lutego 2016

Równowaga kwasowo-zasadowa. Hejtowany temat.

Jedno mówią, że jest dużym problemem.
Inni mówią, że nie istnieje.
Jeszcze inni, że jest chwytem marketingowym producentów suplementów.
Jak to jest naprawdę?

Prawdą jest, że można zakwasić organizm! ...ale nie do tego stopnia, aby cały organizm zmienił środowisko na kwasowe.

Organizm ludzki nie jest w pełni zasadowy.

mocz - 6
żołądek - 1-3
okrężnica - 5
nadnercza - 4
krew - 7,35-7,45
jelito cienkie - 8
trzustka - 8
żółć - 8
płyn międzykomórkowy - 8

Jeżeli jednak, doprowadzimy się do sytuacji w której pH płynów ustrojowych zmieni się, obojętnie w którą stronę - mówimy o patologicznej kwasicy bądź zasadowicy. Jest to stan zagrożenia życia. Bardzo często towarzyszy osobom otyłym lub źle odżywiającym się.

Bez paranoi. Spokojnie. Organizm jest mądry. (lubię o tym przypominać)
Organizm człowieka ma zdolności buforowe.

Bufory - są to mieszaniny związków, mające zdolności do neutralizowania kwasów lub zasad.

W momencie gdy faktycznie spożywamy zbyt dużo produktów kwasotwórczych może dojść do sytuacji w której np. zmienimy pH moczu, ale pH krwi pozostanie takie samo - właśnie dzięki buforom.

Jeżeli spożywamy duże ilości produktów kwasotwórczych - organizm może być przeciążony, może temu towarzyszyć gorsze samopoczucie gdyż będzie musiał użyć np. Magnezu i Wapnia z kości aby unieczynnić kwasy, własnymi zasadami (znasz to uczucie bólu kości lub zębów na kacu czy też po obżarstwie w McDonald's? - to wiesz co mam na myśli).
Organizm jest tak mądry, że w zachowaniu odpowiedniej równowagi pomagają nam również nasze narządy - nerki oraz płuca. W przypadku nieprawidłowego działania któregoś z nich - mamy do czynienia z kwasica lub zasadowica metaboliczną lub oddechową.


Wyjaśnijmy sobie.
pH owocu (na przykładzie cytryny) nie świadczy o jej zakwaszających właściwościach. Dysponuje ona kwaśnym pH ale dostarcza organizmowi jonów które w organiźmie tworzą zasady.

jony Sodu, Potasu, Wapnia, Magnezu tworzą zasady.
jony Ołowiu, Chloru, Siarki tworzą kwasy.

Stąd uogólniając - Owoce, Warzywa, Zielona herbata - mają właściwości alkalizujące.
Natomiast - Mięso, Kasze, Pieczywo, Słodycze (cukier), Czarna herbata - mają właściwości kwasotwórcze.

Moim zdaniem. suplementy mające na celu odkwaszenie organizmu - nie są potrzebne. Wystarczy zwiększyć ilość spożywania owoców i warzyw a nieco zmniejszyć konsumpcję węglowodanów i białek.

Idealna równowaga w spożyciu pokarmów to 70% pokarmów zasadowych : 30% pokarmów kwasowych.







Źródła:
-memgenerator.pl
-memy.pl
-personalpilates.pl




18 komentarzy:

  1. Ludzie to by na wszystko woleli brać suplementy zamiast się zastanowić co do ust biorą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie powiedziane! :) zresztą, fajnie by było gdyby też lekarze zaczeli leczyc przyczyny a nie skutki, a na swoim przykładzie wiem, że o takich ciężko :(

      Usuń
  2. O kolejny artykuł! Fajnie :D
    A co z orzechami? Jakie mają PH ?

    Zjadłem na śniadanie kanapeczki z serem i dżemem bezcukrowym, popije szklaneczką smoothie z jagód, banana i musli więc chyba mam neutralne PH :D

    A jak nie to sobie wezmę jakiś suplemencik ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzechowe pH podobno zależy... od tego jakie to orzechy :D więc ogółem przyjmijmy, że są obojętne :P
      też wydaje mi się, że Twoje śniadanko jest nautralne! :)
      :)
      ...ja Ci zaraz dam suplemenciki!!! nie nabijamy kieszeni producentom - bez potrzeby :)

      Usuń
  3. Kiedyś stałem w kolejce w aptece. Para przede mną robiła zakupy. Kobieta kupowała różne suplementy a jej facet się śmiał aż w końcu przemówił. Zapytał farmaceutkę:
    - tabletki na to i na tamto na wszystko ma Pani tabletki? A ma Pani może takie, żeby w totka wygrać?
    Farmaceutka wyczuła dowcip i odpowiedziała:
    - Mam. Ale już wszystkie zostały wykupione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, że małżonek zauważył, szkoda, że nie zainterweniował i małżonce nie wybił tego z głowy :P
      a w sumie, może w domu rozmawiali poważnie na ten temat :) tak czy inaczej, dobrze, że to widzą, bo bałam się że kobiety tak 'suple na odchudzanie, piękną cerę, paznokcie, koncentracje, coś tam... dla mężczyzn - aby być piękne...

      Usuń
    2. To raczej nie byli ludzie skłonni do takiej refleksji ;)

      Mój suplement to orzechy nerkowca ;)

      Usuń
    3. a moj hmm... ostatnio migdały w miodku i wiórkach kokosa - polecam smakuje jak rafaello <3

      Usuń
  4. Dobry tekst adekwatny do tematu, który obecnie jest rzeczywiście często poruszany :) Ktoś rzuci hasłem, a ciemna masa ludzka, że już tak pozwolę sobie napisać, od razu stwierdza, że wszyscy jak jeden mąż mamy zakwaszony organizm i trzeba coś z tym zrobić. Bo przecież po co się nad tym zastanowić i poszukać więcej informacji na ten temat? Dobrze więc, że powstają tego typu posty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle świetny temat! U siebie stosuję przedział 20-80 dla zasadowych (mniej więcej) i zauważyłam, że przy takiej kombinacji czuję się najlepiej :-) Oczywiście są takie dni, kiedy te proporcje odwracają się w drugą stronę i niestety już kolejnego dnia czuję większe zmęczenie i ogólne osłabienie. Całe szczęście szybko mija! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj i ja wczoraj przesadziłam z mieskiem i frytkami na noc a dziś fatalne samopoczucie, już nie wspomne o tym jak się umęczyłam w nocy. Cheat meal :P dziś dzień sałatek i owocków :)

      Usuń
  6. Zgadzam się, że nie potrzebna jest suplementacja w tej kwestii, wystarczy odpowiednio jeść, a wszystko się wyreguluje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) wielu schorzeniom można zaradzić dietą, ale do apteki pójść łatwiej...

      Usuń
  7. o i tyle w temacie. W internetach aż huczy na ten temat, każdy ma inne zdanie, a firmy farmaceutyczne straszą, że możemy zakwasić cały organizm..

    OdpowiedzUsuń
  8. Białka nie trzeba ograniczać :) Wystarczy zamienić część zwierzęcego na roślinne, idealny układ to 2:1 (roślinne do zwierzęcego). Białko roślinne to przecież warzywka, strączki głównie, które są mega zdrowe, mają mnóstwo magnezu, wapnia, potasu i innych dobrych rzeczy. Zresztą nabiał w większości przypadków też jest alkalizujący. Za to bym się zastanowiła nad owocami ze względu na fruktozę. Sama uwielbiam owoce i jem ich dużo za dużo, no ale nie są aż tak zdrowe jak się zwykle wydaje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i sie zgadzam i nie :) jako przyszły dietetyk kliniczny nie zwiększałabym ilosci białka roślinnego ponieważ to zwierzęce jest pełnowartościowe i ma większe powinowactwo do naszego własnego. Ale to już odwieczny spór dietetyki sportowej z kliniczną :)
      Tak, właśnie przeczytałam post jeszcze raz, nie sprecyzowałam 'białek zwierzęcych' ^^ napisałam samych białek, ale wyżej wspomniałam o zakwaszajacych wlasciwosciach mięsa :)

      Usuń