środa, 2 marca 2016

Dlaczego psy wąchają sobie tyłki i dlaczego my nie potrafimy tego wykorzystać?

Jak ludzie dobierają się w pary? Ostatnio spotkałam się z teorią, że kobiety wybierają mężczyzn z grubym portfelem. I to właśnie jest główna zasada wybierania sobie partnera.

Jak dla mnie kompletna bzdura. Osobiście uważam, że pierwszą rzeczą którą się kierujemy wybierając obiekt zainteresowań - jest zapach. Rządzą nami takie same instynkty jak zwierzętami. Mózg zaczyna pracować znacznie później. Czujemy zapach, przeskok iskry i idziemy za zapachem jak tępe starzały. To ma swoje pokrycie w rzeczywistości. Przecież z jakiegoś powodu powstały perfumy z feromonami. Kilka lat temu gdy studiując Techniki Dentystyczne wspomniałam o tym na wykładzie - cała aula zaczęła się śmiać, z wyjątkiem Profesora, u którego nie musiałam pisać egzaminu a w indeksie zawitało śliczne 5.

Druga teoria mówi o tym, że 'dobieranie się w pary' zostało nam po naszych 'prehistorycznych przodkach'. Jak facet - wyglądał jak facet. To potrafił upolować bizona - więc nakarmić rodzinę. Jak kobieta miała bujne kształty i obszerne biodra - potrafiła udzić 10cioro zdrowych dzieci. I to był znak, że użytek z niej będzie.
Współczesne kanony piękna nieco się zmieniły, ale pewne cechy pozostają niezmienne. Każdy zdrowy facet chce wyglądać jak Leonidas(nie znam żadnego 'celebryty' prehistorii) a żadna kobieta nie pogardziłaby figurą klepsydry - i to beż wyrzeczeń :-D

A gdyby tak to wszystko połączyć?
Psy spotykając 'koleżków' na spacerach - pierwsze co robią, to wąchają im tyłki. Dzięki temu wiedzą jakiej płci jest znajomy, czy to facet którego zaraz trzeba ugryźć aby wiedział kto tu rządzi, czy nowa fajowa koleżana z którą można sie pobawić... i być może nawet jest chętna na powiększenie psiej rodzinki.
Mikroorganizmy zlokalizowane w różnych rejonach naszego ciała cechują się charakterystycznymi dla siebie substancjami zapachowymi - wynikającymi z tego czym się odżywiają oraz jakie produkują metabolity. 

Może Twój partner wybrał właśnie Ciebie, bo pachniesz 'zdrową kobietą'. A może jesteś śliczna, zaradna i wykształcona a wciąż nie możesz znaleźć drugiej połówki? Może przyczyną nie jest to, że jesteś 'pechowa', może w Twoim wnętrzu zaczynają mieć miejsce procesy które świadczą  o kłopotach zdrowotnych w przyszłości i właśnie to, daje się odczuć zapachem. Może się przebadaj i zadbaj o swoją dietę teraz, póki nie jest zbyt późno.

Pamiętaj, jesteś tak zdrowy - jak Twoje bakterie. Każda infekcja powstaje w rezultacie zaburzenia równowagi bakteryjnej a nie zarażenia zarazkiem. Choroba jest rzadkością w przypadku gdy flora jelitowa jest zrównoważona, bujna i różnorodna.

Bakterie podążają za pokarmem. Nic dziwnego, w końcu niekiedy odpowiadają za trawienie.
Może zamiast pytać: Co jeść aby schudnąć, obniżyć poziom złego cholesterolu, zmniejszyć insulinooporność czy uniknąć cukrzycy typu II... należy zapytać: Jak wyhodować w jelitach ogródek kwitnący tymi dobrymi bakteriami?






Źródła:
-'Dobre bakterie' - Robynne Chutkan
-cudaswiata.com
-memy.pl






7 komentarzy:

  1. Ja to mam słaby węch. Na perfumy nie lecę. A poza tym człowiek nie jest kotem ani psem ;)

    Myślę, że na drodze ewolucji trochę zmieniliśmy metody doboru drugiej połówki.

    A jak wyhodować te dobre bakterie? No czekam na kolejną publikacje to może się dowiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pojawi się, pojawi :) niech się tylko uporam z obowiązkami :D

      A ja myśle, że tak naprawdę to niewiele sie zmieniło. Ten bizon z kiedyś to ten portfel z teraz :P :)

      Usuń
  2. Zapach to coś czego - mam wrażenie, nie doceniamy, a co potrafi wpłynąć na nasz nastrój, myśli, działania... Od kiedy odkryłam aromaterepię, cały czas testuję naturalne olejki i wybieram taki, jakiego w danym momencie potrzebuję :) Zakochałam się po prostu w naturalnych ekstraktach :) A mój partner mógłby pachnieć na zmianę lawendą i mandarynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako osoba ze słabym węchem mogę powiedzieć pierwsza rzecz na którą zwracam uwagę to wygląd :P oczywiście są rzeczy ważniejsze, ale taka jest kolej rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie! mijając kogoś na ulicy nie widzimy przecież charakteru :)

      Usuń
  4. też się zastanawiam nad dobrymi bakteriami :D a z tym zapachem dla mnie to bzdura :) ja z facetem po prostu muszę mieć o czym porozmawiać (niekoniecznie mam na mysli pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po 'pierwszym wrażeniu' - oczywiste! :) ale to pierwsze wrażenie decyduje o tym, czy zechcemy kogoś poznać ;)

      Usuń