czwartek, 14 lipca 2016

Ale jaja! Jak to z nimi jest? Jeść czy nie jeść?

Niegdyś uważano je za tykającą bombę cholesterolową. Kategorycznie zabraniano spożywania jaj przez osoby z problemami układu krążenia. Oraz nakładano reżimy spożycia na resztę społeczeństwa.

Dziś wiemy, że mają niewiele wspólnego z podwyższonym poziomem LDL, można je spożywać nawet codziennie (pewien człowiek który ma problemy ze słabym przyswajaniem żelaza - czyli ja, niekiedy potrafi zjeść nawet 14 tygodniowo, i ma się świetnie!)

Jajka owszem mają spore ilości cholesterolu (zaglądam w tablice) 360mg/100g, jednak nie udowodniono, że pojawia się on we krwi i 'zatyka' żyły. 
80% cholesterolu wytwarzamy sami
20% czerpiemy z pożywienia

Jaja warto spożywać z uwagi na bogate zasoby odżywcze, oraz gdy walczymy z nadwagą - przyspieszają przemianę materii oraz hamują uczucie głodu.

Jakie jajka warto wybrać?!
Najlepiej te od Pań ze wsi, które hodują kurki na własny użytek, ale jeżeli nie mamy takiej możliwości...


  • Każde jajko powinno mieć stępel a na nim, kolejno cyfrę:

0 - Chów EKOlogiczny. Kurka biega (już prawie napisałam 'lata' ale ten skrót myślowy byłby chyba nie na miejscu z uwagi na to, że kury to nieloty :-P) wolno po podwórku, kiedy jej się podoba. W zimie wcina paszę z certyfikatem EKO.
1 - Wolny wybieg. Kurka chodzi po podwórku, wcina trawkę, robaczki czy co tam sobie wygrzebie stópką. W nocy śpi w klatce. Znosi bogate w żelazo jajka.
2 - Chów ściółkowy. Kura całe swoje życie spędza w pomieszczeniu, je paszę - ale mimo wszystko swobodnie się porusza.
3 - Chów klatkowy. Kura całe życie jest zamknięta w klatce. Celem hodowli jest maksymalna wydajność i zysk. Kurki karmione są sztucznie, mogą dostawać domieszki hormonów i antybiotyków.
  • Symbol Państwa (PL)
  • Weterynaryjny nr farmy
Na opakowaniu jajek znajduje się również napis dotyczący klasy:
A - do użytku handlowego
B, C - do użytku przemysłowego

Informacja o rozmiarze (tu kobiety świetnie sobie radzą :-P)
S, M ,L ,XL

Uwaga!
Jedząc jajecznicę w restauracji/barze/hotelu/uzdrowisku/(...) przyjrzyj się czy przypadkiem jej kolor nie jest jednolicie żółty. Jeśli tak - masz do czynienia ze 'świeżutką' jajeczniczką prosto z kartonu!
'Prawdziwa' jajecznica jest żółto-biała, jak żółtko i białko :-D :-P







Źródło:
-tygodnikzamojski.pl
-tapeciarnia.pl
'Czy wiesz co jesz?Poradnik konsumenta'

6 komentarzy:

  1. Ostatnio więcej piszesz. Jak dla mnie to super :D
    A w jakiej formie najlepiej spożywać jajka? Jajecznica czy sadzone to chyba bardziej kaloryczne jeżeli są smażone na tłuszczu. Pozostają więc gotowane. Bo takie jaja będące składnikiem ciasta to chyba się nie liczą co nie ? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnim czasem okazało się, że mam więcej czytelników niż sądziłam i jakoś się spięłam do pisania. Wstyd mi, że 2 tyg po sesji nic nie napisałam a tak serio to nawet nie miałam nic do roboty :D
      Zresztą im więcej pisze, tym łatwiej mi pisac :)

      Najlepiej na twardo, miękko, lub w koszulkach :D Tak, jajecznica i sadzone są bardziej kaloryczne i mniej zdrowe z uwagi na 'palenie tłuszczu'
      Jeśli chodzi o ciasta to nie jest tak, że te fajne właściwości jej gdzieś uciekają, alee zostają 'przyćmione' przez inne mniej fajne składniki ciasta. Choć to oczywiście zależy od reszty składników - najlepiej sprawdzić w tablicach :D

      Usuń
  2. Ja spożywam w dużych ilościach :D Pamiętam jak kiedyś mama mi mówiła, że jedzenie jajek w dużych ilościach spowoduje uczulenie...Jakoś do tej pory nie dostałam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mama mowi dokładnie to samo! Czyżby jakiś mit który im powtarzano i zapisał się w podswiadomosci? :D

      Usuń
  3. Miałam ostatnio ciekawą rozmowę o jajkach (kurzych;) z moim wujkiem - weterynarzem, który szczepi bardzo dużo kurczaków. Mówił, że nie zawsze ekologiczne jajka z wolnego wybiegu są super. Kury, które jedzą, co chcą, jedzą tez bardzo dużo niezdrowych rzeczy i też wymagają wielu szczepień. Mówił, że zdrowiem i wyglądem kury te nie różnią się od kur zamkniętych w klatach i wszystkie mają swoje problemy. Generalnie jajka z chowu klatkowego powinny być dużo gorsze, ale tak nie jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... faktycznie! O tym ksiązki nie wspominają a i ja o tym nie pomyślałam, pewnie zależy od tego, gdzie te kurki sobie hasają, czy przy drodze czy gdzieś w głębi podwórza...
      a wspominał może wujek jak odnosi się do stosunku kwasów omega3 i 6 u obu rodzai kurek?

      Usuń